 |
A więc tak: środek Bephar Protecto Plus okazał się bardzo skuteczny, w zasadzie już zaraz po pierwszym (i jak się później okazało - jedynym) spryskaniu widać było efekty. Kilka pojedynczych osobników przeżyło i jeszcze rzuciło się w oczy, ale były na skraju wytrzymałości - widać było że ledwo żyją. Po paru dniach (2-3) już zupełnie nie było widać tych pasożytów.
Dlatego uważam, że był to bardzo udany zakup, tym bardziej że dokuczyły nam ostro zanim się zorientowaliśmy w czym problem. |
 |
|